Badania grobu wojennego w zielonogórskiej Raculi po raz kolejny dowiodły, iż bezwzględnie należy wracać w miejsca, które uznaje się za ekshumowane w przeszłości. Szczególnie w pierwszych latach po II wojnie światowej, ze względu na brak personelu, środków i odpowiednich metod groby wojenne były ekshumowane pozornie lub niestarannie.
Dzięki zaangażowaniu i pomocy historyka dra Grzegorza Biszczanika przeprowadziliśmy badania pod pomnikiem żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej. Miejsce to obecnie jest zupełnie zapomniane i zaniedbane. Według mieszkańców Raculi pochowano tam ofiary jednego z ostatnich epizodów walk na tym terenie. Do wspólnego grobu złożono ciała sześciu Rosjan i jednego Niemca. W latach 50 miano dokonać ekshumacji żołnierzy radzieckich i pozostawić żołnierza niemieckiego.
Po wyczerpujących pracach porządkowych udało nam się odsłonić pomnik i rozpocząć prace ziemne. Wewnątrz betonowego obramowania znajdującego się przed postumentem wykonaliśmy wykop sondażowy. W jego obrębie odnaleźliśmy przemieszane szczątki żołnierza niemieckiego, które pierwotnie były zawinięte w wojskową pałatkę. Fragmenty szkieletu podjęliśmy i pochowamy je na właściwym cmentarzu wojennym. Nieco głębiej w jamie grobowej natrafiliśmy na szczątki przynajmniej trzech żołnierzy radzieckich. O fakcie tym poinformujemy Instytut Pamięci Narodowej oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.


SZUKAJ W AKTUALNOŚCIACH

